Plac czerwony

Nasza reprezentantka ma tydzień pełen wrażeń. Wrażeń nie do końca miłych. Dwie doby na lotnisku bez prawa do swobodnego się po nim poruszania a teraz …

Niestety, ale ciągle brakuje jakichkolwiek gwarancji od organizatora, że zawodniczki otrzymają nagrody za swój wysiłek. Organizator oświadczył wczoraj wieczorem, że mecz będzie tylko w Moskwie. Wcześniejsze informacje najpierw o salach Ermitażu, a ostatnio o muzeum Faberge.

Mecz się opóźnia, ponieważ oprócz słownych deklaracji organizatorzy nie mogą na razie przedstawić jakichkolwiek gwarancji finansowych. Ewidentnie widać też że liczą każdy grosik. Trener Natalii, który miał być w myśl porozumień przyjęty gratis, musiał płacić za hotel itp.

Ciągle mamy nadzieję, że wszystko się ułoży i na sylwestra, pozamykani co prawda w domach, ale będziemy widać nowy rok wznosząc toasty za … (aby nie zapeszyć nie napiszę więcej)

Natalia była dzisiaj sprawdzić, czy na Placu Czerwonym jest ciągle czerwono. Jest, chociaż jak widać służby czuwają i pilnują naszej zawodniczki.